Zgłoś nieodpowiednią treść
To było już dawno temu, ale pan jarosław sprzedał mi maszynę mówiąc, że jest 5 letnia. Okazało się, że ma 11 lat. Łatwo tak skorzystać z okazji jak 20 latek chce kupić maszynę. Jest też tutaj opinia 1 - gwiazdkowa. Podpisuję się pod nią w 100%. Omijać handlarzynę!
edit: zapomniałem napisać, że kontaktowałem się w tej sprawie z centralą Carpigiani. Sprawdzili maszynę po numerze seryjnym, stąd moja wiedza o wieku maszyny. Mogę w razie czego pokazać maila, żeby nie było, że kłamię. Nie za bardzo interesuję mnie to, co Pan pisze. To Pana odpowiedzialność, żeby sprawdzić maszynę przed sprzedażą i nic Pana nie tłumaczy!