Majówka a związek: kiedy jedno chce odpocząć, a drugie „nadrobić wszystko”
Początek maja dla wielu par oznacza spór o to, czym w ogóle jest odpoczynek. Jedno marzy o ciszy i spokoju, drugie widzi długi weekend jako idealny moment na nadrabianie rodzinnych zobowiązań i domowych zaległości. W terapii par w gabinecie rozmawiamy o tym, skąd biorą się te różne style regeneracji i jakie historie rodzinne za nimi stoją. Pomagamy Wam nazwać, kiedy chęć „ogarnięcia wszystkiego” jest tak naprawdę próbą poradzenia sobie z lękiem i napięciem. Przyglądamy się temu, jak rozmawiacie o planach na wolne dni: czy jest w tym miejsce na negocjację, czy raczej na cichą rezygnację jednej ze stron. Razem szukamy rozwiązań, w których odpoczynek nie oznacza poświęcenia się tylko jednej osoby. Uczymy, jak zawierać małe, konkretne umowy na czas wolny, zamiast liczyć na to, że „jakoś się dogadamy”. Jeśli zbliżające się długie weekendy kojarzą Ci się bardziej z napięciem niż z oddechem, to dobry moment, by przyjrzeć się temu z terapeutą.