Po powrocie z urlopu: gdy między Wami zostało więcej żalu niż zdjęć
Kiedy lipcowy wyjazd się kończy, niektóre pary wracają z poczuciem, że zamiast się zbliżyć, jeszcze bardziej się od siebie oddaliły. Zostają niedopowiedziane pretensje o pieniądze, opiekę nad dziećmi, brak inicjatywy czy mało czułości. W gabinecie pomagamy zatrzymać się przy tych rozczarowaniach, zanim zamienią się w kolejną warstwę milczącego dystansu. Rozmawiamy o tym, co każde z Was przeżywało w konkretnych momentach wyjazdu, zamiast przerzucać się oceną „zepsułeś nam wakacje”. Uczymy, jak oddzielać realne potrzeby od scenariuszy, które narzuca kultura i media. Szukamy też sposobów, by wprowadzić do codzienności choć odrobinę tego, czego zabrakło na urlopie: bliskości, śmiechu, bycia ważnym. Nie naprawimy przeszłego wyjazdu, ale możemy zadbać o to, żeby kolejne miesiące nie były już powtórką tego samego schematu. Jeśli czujesz, że po wakacjach zostało Wam więcej cierpkich myśli niż wspomnień, warto dać swojej relacji przestrzeń na spokojną rozmowę.