Ostatnia prosta przed końcem roku: gdy nastolatek liczy już tylko dni
Na początku maja wielu uczniów odlicza dni do końca roku, ale jednocześnie czuje coraz większy ciężar zaległości. W głowie ścierają się dwa głosy: „byle to już się skończyło” i „jeszcze muszę tyle nadrobić”. W gabinecie pomagamy młodej osobie uporządkować ten chaos i realnie ocenić, na co ma jeszcze wpływ. Razem tworzymy plan minimum, który pozwoli domknąć rok bez całkowitego wyczerpania. Rozmawiamy o tym, jak radzić sobie z porównywaniem się do rówieśników, którzy „wyglądają na spokojniejszych”. Z rodzicami szukamy sposobów na to, by wspierać dziecko w podejmowaniu odpowiedzialności, nie przejmując wszystkiego na siebie. Uczymy też, jak rozmawiać o możliwych trudnościach w kolejnym roku bez katastrofizowania. Jeśli Twoje dziecko jest już na skraju sił, a przed nim jeszcze kilka ważnych decyzji, warto wprowadzić do tego procesu kogoś trzeciego.