Para w rozjazdach: gdy urlopy tylko podkreślają różnice
Na początku lipca różne style spędzania wolnego czasu potrafią wyjść na pierwszy plan z całą mocą. Jedno z Was potrzebuje ciszy i leniwych poranków, drugie planuje intensywne wyjazdy, wizyty u rodziny i nadrabianie wszystkiego, co „nie wyszło” w roku. W gabinecie par przyglądamy się tym różnicom bez etykiet „egoista” i „nadwrażliwa”, tylko z ciekawością, skąd one się biorą. Rozmawiamy o tym, jakie znaczenie ma dla Was wspólny wyjazd, a jakie czas spędzony osobno. Często pod planami urlopów kryją się dawne doświadczenia braku, odrzucenia albo poczucie, że zawsze trzeba „zasłużyć” na odpoczynek. Uczymy, jak rozmawiać o tych historiach bez przeradzania ich w kolejną kłótnię o grafik. Szukamy kompromisów, w których nikt nie ma poczucia, że całkiem rezygnuje z siebie. Jeśli przed każdym wyjazdem czujesz, że to raczej poligon negocjacyjny niż zapowiedź odpoczynku, rejestracja na sesję gabinetową może wprowadzić więcej porządku i spokoju w te rozmowy.