Zgłoś nieodpowiednią treść
Obsługa na bardzo niskim poziomie. Przychodząc do lokalu z wysokimi cenami, oczekuję maksymalnie komfortowej i profesjonalnej obsługi. Niestety administrator była osobą nieprzyjemną, która nie potrafiła niczego jasno wytłumaczyć, a swoim zachowaniem dawała odczuć, że w ogóle nie ma ochoty nam pomóc.
Kelnerka Milana to osobny temat. Podchodząc do stolika i przynosząc herbatę po raz drugi, zapytała: „Czy możemy zostawić stare filiżanki po poprzedniej herbacie?”. Szczerze mówiąc – to było bardzo nieprofesjonalne. W rachunku jest już doliczony serwis, a ona podchodziła nagle w trakcie rozmowy i losowo pytała, czy coś jeszcze przynieść. Sprawiała wrażenie osoby bez żadnego przeszkolenia, ani razu się nie uśmiechnęła i było widać, że nie ma ochoty obsługiwać gości.
Na plus – bardzo fajny prowadzący oraz świetna wokalistka. Atmosfera ogólnie jest dobra, jednak kompletnie brakuje miejsca do tańca — ludzie tańczą praktycznie na przejściu między salą a toaletą. Przy wejściu cały czas tworzy się tłum, bo jest bardzo dużo osób.
Ceny są wysokie, ale jestem gotowa je płacić, jeśli w zamian otrzymam obsługę na najwyższym poziomie — czego niestety nie dostałam.
Jedzenie jest bardzo smaczne.
Atmosfera w teorii jest dobra, ale przez brak przestrzeni to miejsce nadaje się raczej na shishę i kolację, a nie na karaoke.
Czystość na najwyższym poziomie — wszystko zadbane, piękne wnętrze. Jako właścicielka firmy sprzątającej zwracam na to szczególną uwagę.
Zauważyłam również bardzo nieprzyjemną rzecz — obsługa na najwyższym poziomie była wyłącznie wobec mężczyzn, którzy wyglądali na zamożnych. Ich traktowano wyjątkowo uprzejmie i z dużą uwagą.
Chciałabym jednak zaznaczyć, że sama jestem właścicielką firmy i po wyglądzie absolutnie nie da się tego ocenić, ponieważ na co dzień ubieram się skromnie. Zresztą w normalnych warunkach zawsze zostawiam napiwki w wysokości około 20% rachunku — oczywiście poza doliczonym serwisem. Tymczasem bardzo często tacy „bogato wyglądający” goście nie zostawiają nawet 10 zł napiwku.
Dlatego uważam, że kelnerzy i administracja powinni być przede wszystkim zainteresowani profesjonalną obsługą wszystkich gości, a nie ocenianiem ludzi po wyglądzie i wybieraniem tych, którzy wydają się bardziej „opłacalni”.
Moja uwaga jest głównie do administratora oraz kelnerki Milany — warto popracować nad jakością obsługi, bo lokal ma ogromny potencjał.