Koszt naprawy przekraczający 70 procent rynkowej wartości samochodu oznacza szkodę całkowitą, co zazwyczaj kieruje pojazd prosto do kasacji. Złomowanie staje się konieczne w przypadku poważnego naruszenia ramy nośnej lub zniszczenia układu napędowego. W takich sytuacjach całkowita odbudowa okazuje się po prostu nieopłacalna. Drobne wgniecenia karoserii i rysy dają z kolei szansę na szybką odsprzedaż. Po niewielkiej kolizji i niedrogich poprawkach blacharskich auto wciąż może znaleźć nowego właściciela.
Wiek uszkodzonego auta oraz kompletność podzespołów mocno wpływają na wybór optymalnej ścieżki. Modele starsze niż piętnaście lat szybko tracą rynkową wartość, dlatego znacznie częściej trafiają na złom zamiast do warsztatu. Brak istotnych elementów, jak zdekompletowany silnik czy wymontowana skrzynia biegów, drastycznie obniża wycenę. Zniechęca to prywatnych nabywców nawet wtedy, gdy uszkodzenia są jedynie kosmetyczne. Rozwiązaniem pośrednim między kosztownym remontem a ostateczną kasacją bywa skup aut powypadkowych. Dep Car Patrycja Ożóg odkupuje samochody osobowe, dostawcze i ciężarowe za gotówkę, niezależnie od stopnia ich zniszczenia. Przyszłość rozbitego pojazdu warto opierać na rzetelnej ocenie technicznej, odkładając na bok emocjonalne przywiązanie.