Zgłoś nieodpowiednią treść
Cena 1 uzywanej opony z klasy ekonomicznej, prawie 2x drozsza niz nowa w warsztacie, nowa klasy premium, dodatkowo cena za usluge. Nie no dramat. Ja wiem, ze po 18stej nie ma juz wulkanizacji czynnych itd. Ale koszt 1 opony o standardowych wymiarach z robocizną, moze przekroczyc 1000zl. Radze sie zastanowic. Dla mnie to kosmos, a dodam, ze zlapalem gume 3km od bazy wulkanizacji. Takze, gdyby uczciwie liczyl nawet na flaku sam moglbym dojechac.
W sytuacji bez wyjscia, jestem na tak, bo to jedyne rozwiazanie, ale czyba na tym żerują. 2* za to ze są, 3 odjąłem za ceny i taki troszke przesmiewczy ton podczas rozmowy, gdy juz wiedzialem ze nie zdecyduje sie na ich usluge.