Zgłoś nieodpowiednią treść
Cud miód malina. Wybitna lemoniada, kosmiczne pieczywko i bardzo dobra pizza. Jedyne do czego mogę się przyczepić to ilość karczochów na pizzy, bo było ich tyle, jakby komuś się skończyły ale dorzucił i tak, bo głupio powiedzieć że nie ma.
Ale pieczywko było kosmicznie dobre. Spodziewałem się bardziej bagietki z plastrem sera, a tu takie cudo z zapieczony serem - kosmos.
Lemoniada absolutnie warta swojej ceny, nie syrop cukrowy z aromatem cytryny tylko faktycznie - coś tam się dzieje, owocki, mięta, superancko.
Picka dobra. Mogłaby ciut mocniej być wypieczona, z drugiej strony cieszę się, że to nie kolejna neapolitańska czy rzymska.