Zgłoś nieodpowiednią treść
Wszystkie oceny 5/5 są jak najbardziej zasłużone.
Pełen profesjonalizm i doskonałe warunki na miejscu.
Już przez telefon pani Jola emanuje niesamowitą empatię, dobrocią serca i zrozumieniem. Dlatego zdecydowałem się jechać 850 kilometrów w jedną stronę, choć w moich okolicach są podobne miejsca. Czułem że to będzie dobra decyzja.
Na miejscu zostaliśmy potraktowani z szacunkiem i ze zrozumieniem w tym ciężkim dla nas dniu. Wszystko było przygotowane. Czekał na nas pokoik, gdzie mogłem ostatni raz przytulić mojego Pakusia. Siedziałem z nim ponad godzinę. Obciąłem mu pazurki, pani Jola dała mi pudełeczko na nie. W międzyczasie odbiła jego łapki na kartce do ramki ze zdjęciem.
Dziękuję też panu Tomkowi. To dobry facet i czuć, że ta praca to jego misja. Dziękuje panu za potraktowanie mojego Pako z szacunkiem w tym ostatnim dniu. Dziękuję za zawieszkę na brzozie.
Życzę wszystkim aby ten moment nadszedł jak najpóźniej, ale kiedy już nadejdzie to zaufajcie ’’Łapom do Nieba’’ zaufajcie pani Joli i panu Tomaszowi. Oni zadbają o wszystko. Jeszcze raz Wam bardzo dziękuję. Pakuś wrócił ze mną do domu. Śpi na swojej ulubionej poduszce na kanapie.
’’Psia Dusza’’ Autorka: B. Borzymowska
... a kiedy się pożegnać trzeba
i psu czas iść do psiego nieba,
to niedaleko pies wyrusza.
Przecież przy Tobie jest psie niebo,
z Tobą zostaje jego dusza...