Zgłoś nieodpowiednią treść
Na samym wejściu na recepcję zraziła mnie Pani z obsługi, która była trochę nieprzyjemna. Natomiast, stwierdziłam, że nie ma to już większego znaczenia po wejściu do pokoju (silver). Był on duży, ładnie umeblowany, posiadał aneks kuchenny - lodówkę, mikrofalówkę, express na kapsułki do kawy, czajnik elektryczny oraz niewielki telewizor i duża szafę. W pokoju było ciepło co jest dużym plusem, bo w niektórych hotelach o tej porze roku jeszcze nie grzeją (początek października). Łazienka też była spora i ładnie urządzona, znajdowało się w niej mydło i żel pod prysznic, niestety prysznic przeciekał. W cenie 279 złotych znajdował się również parking za bramą obiektu oraz bardzo dobre śniadanie, złożone z świeżego pieczywa, jajecznicy i smacznych dodatków, które zostało przyniesione do pokoju (w cenie). Oprócz średniego pierwszego wrażenia jakie wywołała z początku Pani na recepcji nie mam się do czego przyczepić. Za tę cenę jestem bardzo usatysfakcjonowana 🙂