Zgłoś nieodpowiednią treść
spoko miejsce jeżeli ktoś chce dostać zatrucia. Zamówiliśmy dwie pizze na wynos, jedna była w porządku, ale druga przyszła w połowie surowa. Po zadzwonieniu do dostawcy, aby zaznaczył w aplikacji, że dostarczył zamówienie, żeby móc złożyć reklamację, odpowiedział arogancko że już odznaczył (wyświetlało nam się dalej, że jest w trakcie dostawy), nie dostaliśmy ani numeru do kogoś innego, ani żadnego głupiego przepraszam za surową pizzę, raczej pretensje, że w ogóle zawracamy mu głowę. Również pracuje w gastronomii i nawet jak wlatuje zamówienie przed zamknięciem nie wyobrażam sobie odezwać się tak do klienta:) raczej zostałabym zwolniona w trybie natychmiastowym. Rozumiem chęć pójścia już do domu ale trochę kultury osobistej to podstawa.